Słowo świętego Jana Pawła II do rodziców:

„ Zwracam się w sposób szczególny do rodziców, aby podtrzymywali
i pielęgnowali piękny chrześcijański zwyczaj uczestniczenia we Mszy św. wspólnie ze swoimi dziećmi. Niech łaska miłości, którą otrzymujemy przyjmując Eucharystię, umacnia więź rodzinną. Niech stanie się źródłem apostolskiego dynamizmu rodziny chrześcijańskiej”
Modlitwa rodziców za dzieci:

O Boże, Stworzycielu i Ojcze mych dzieci! Tyś mi je powierzył, ażebym je na chwałę Twoją i na ich zbawienie wychował. Tobie je dziś ofiaruję i Twemu dobrotliwemu Sercu Ojcowskiemu polecam. Daj im, o Panie, błogosławieństwo swoje, aby im się dobrze powodziło. Zachowaj je we wszystkich niebezpieczeństwach duszy
i spraw, aby w niewinności i bogobojności żyły. Mnie zaś nie pozwól zapomnieć, że po śmierci mojej ciężki rachunek
za ich wychowanie zdać będę musiał. Nie dozwól, by choć jedno z nich z mojej winy zginąć miało, ale dopomóż mi, abym obowiązki moje tak sumiennie wypełniał, iżbym kiedyś z Synem Twoim niebieskim mógł rzec: Ojcze,
któreś mi dał, strzegłem, i żaden z nich nie zginął. Amen.
Modlitwa rodziców za dzieci:

O Matko Królowo Rodzin, najszczęśliwsza Matko Boskiego Dzieciątka, z ciężkim i zatroskanym sercem przychodzę do Ciebie lecz pełnym ufności w nieustającą pomoc Twoją. Błagam Cię przez miłość Twego Boskiego Syna, przez boleść
i troski, jakieś dla Niego poniosła, bądź i dla moich dzieci /mego dziecka/, które Ci poświęciłam i dziś na nowo Ci oddaję - dobrą i czułą Matką. Weź pod Swoją obronę i otocz Swoją opieką w tych licznych niebezpieczeństwach, jakie ich duszom w życiu doczesnym i wiecznym zagrażają. Ojciec Niebieski powierzył mi te dzieci, jako najcenniejsze dobro. One są odkupione najdroższą Krwią Syna Bożego. Moim obowiązkiem jest tak je wychować nauką i przykładem, by stały się dziedzicami Królestwa niebieskiego. Biada mi, jeżeli by jedno z nich, z mojej winy miało zginąć wiecznie. Jakżebym za to ciężko odpowiedział na sądzie Bożym. Lecz jestem słaby. Bez łaski Bożej, bez Twojej pomocy i pośrednictwa, o Droga Matko, tego nie dokonam. Pomóż mi więc i błagaj Syna Swego, by mi udzielił potrzebnej siły i łaski. Naucz mnie, co mam czynić. Chętnie wszystko wykonam, by tylko dzieci moje dobrze wychować, by je do Boga i do Ciebie, do cnoty i dobrego doprowadzić. Lecz niebezpieczeństwa ze strony świata im grożące są wielkie, a ja nie mogę być wszędzie obecny. Jeżeli Ty ich nie obronisz i nie zachowasz, najdroższa Matko, to wszelkie moje wysiłki będą marne. Broń więc moich dzieci, o Matko najlepsza, Maryjo. Wszak Ty zawsze pomagasz, a one do Ciebie należą. Oby zawsze Twoimi pozostały, oby żadne z nich nie zginęło, żadne nieszczęśliwe w życiu nie było. Spraw to, o Królowo Rodzin.
Strony www dla firm - szybko i za darmo!